Kurs Stoicyzmu LOGO

Sądy nad Tobą

„​Często się dziwiłem, jak to każdy siebie więcej miłuje niż innych, a swój własny sąd o sobie ceni mniej niż sąd innych.

Marek Aureliusz

To doprawdy zdumiewające! Większość z nas jest mocno skoncentrowana na sobie, swoich problemach, celach i zadaniach do wykonania. Dbamy przede wszystkim o własne interesy. Ważne dla nas są nasze opinie o świecie, gospodarce albo najlepszej prędkości, z którą należy prowadzić samochód. Jeśli ktoś ma inne zdanie, najchętniej je ignorujemy, nawet jeśli ta opinia pochodzi od autorytetu w danej dziedzinie. Jesteśmy w końcu pewni, że to my mamy rację.

Jest jednak jeden temat, w którym znacznie mniej wierzymy własnym niż cudzym sądom. Nawet jeśli opinię tą wygłasza człowiek, o którym nic nie wiemy. Jaki to temat? Ocena nas lub naszego postępowania.

Gdy ktoś nas skrytykuje albo powie, jacy jego zdaniem jesteśmy, często traktujemy to jako prawdę objawioną. Bierzemy sobie tą opinię do serca. Mimo, że my znamy siebie znacznie dłużej i lepiej, rozumiemy szerszy kontekst swojego zachowania, to nasze własne zdanie o nas samych przestaje mieć znaczenie, liczy się to, co aktualne, czego właśnie się dowiedzieliśmy o sobie z cudzych ust.

Nawet jeśli się z tą opinią nie zgadzamy, ten osąd potrafi nas zranić czy wyprowadzić z równowagi. Zwłaszcza jeśli krytyka jest wygłoszona publicznie, np. napisana w mediach społecznościowych. Wtedy często spinamy się wewnętrznie, by przejść do kontrofensywy i albo wygarnąć wszelkie niedociągnięcia swojemu adwersarzowi albo udowodnić, że wcale nie jest tak, jak ktoś o nas napisał.

Czy stoicka mądrość, może nam pomóc, lepiej radzić sobie z sytuacją, bycia ocenianym przez innych ludzi? Oczywiście! Pierwsze zalecenie dotyczy tego, by postrzegać świat takim, jaki jest. Czy realistyczne jest oczekiwanie, że wszyscy będą nas lubić i zgadzać się z tym, co mówimy? Z pewnością nie. Zawsze znajdą się krytycy czy jakbyśmy powiedzie współcześnie hejterzy. Dlatego warto psychiczne się na to przygotować. Z góry założyć, jeszcze przed publikacją artykułu, posta czy publiczną wypowiedzią, że części osób on się nie spodoba. Pomaga w tym stoicka praktyka pre-meditatio malorum, w której przewidujemy co złego się może wydarzyć. Gdy faktycznie przyjdzie nam się zmierzyć z daną trudnością, nie jesteśmy nią zaskoczeni i reagujemy dużo bardziej racjonalnie.

Drugie stoickie zalecenie, to koncentrowanie się na tym, co zależne od nas. To co myślą i mówią ludzie o mnie, nie jest ode mnie zależne. Dlatego stawianie sobie za cel bycie lubianym, popularnym czy szanowanym jest błędem. Powinniśmy wyznaczać tylko takie cele, których powodzenie jest w 100% zależne od nas. Dlatego zamiast przejmować się tym, jak zostaniemy odebrani (rzecz niezależna), lepiej ukierunkować swoją energię na dostarczanie ludziom jak największej wartości, postępowanie zgodnie z wartościami, które są dla nas ważne. Jak napisał Marek Aureliusz w Rozmyślaniach: Postępuj słusznie, a cała reszta nie ma znaczenia.

Masz ochotę na więcej stoickiej mądrości?

Zapraszam do zapisania się na Filozoficzny Newsletter

Nie cześciej niż raz na tydzień dostaniesz od nas świeżą porcję materiałów inspirowanych stoicką filozofią – w formie wartościowych artykułów, podcastów i nagrań wideo.

Tuż po dołączeniu do newslettera, dostaniesz wyjątkowy prezent w postaci elegancko wydanego e-booka:

menu